Zalety technologii VoIP podczas podróży zagranicznych

.Jeżeli ktoś z Twoich bliskich znajduje się poza granicami Polski, Wasze kontakty nie muszą się ograniczać do kilkusekundowych połączeń: "żyję, mam się dobrze, przyślijcie chleb i kiełbasę" :-)

Możesz podarować Swojemu bliskiemu prezent - pakiet instalacyjny, dzięki któremu będziesz mógł rozmawiać ze swoimi bliskimi rozsianymi po całym świecie w taki sposób, jakby nadal mieszkali na końcu ulicy.

Zyskujecie:

  • numer telefonu zlokalizowany we wspólnej (Polskiej) strefie numeracyjnej.
    dzięki temu, mogą oni pozostać w kontakcie z dawnymi przyjaciółmi bez obawy o wysokie koszty połączeń.
  • bezpłatne połączenia między użytkownikami VoIP
    jeżeli zaopatrzysz się w dwa pakiety instalacyjne możesz dzwonić do swoich bliskich bez żadnych dodatkowych opłat.
  • kontrolę nad wydatkami.
    dzięki panelowi użytkownika w którym aktywujesz dwa numery telefonu na jednym koncie. Jeden jest przypisany do Twojego telefonu w Suwałkach, drugi jest umiejscowiony u Twojego krewnego na Fidżi.
  • rozmowy z dowolnego miejsca na świecie, bez konieczności zgłaszania tego faktu u operatora :)
    jeżeli zmieniasz miejsce zamieszkania (lub wyjeżdżasz na wakacje), po prostu zabierasz bramkę VoIP na nowy adres, instalujesz bramkę + telefon stacjonarny.

Z własnego doświadczenia. Podczas podróży zagranicznej, jeszcze przed wprowadzeniem taryf "europejskich", tuż po wylądowaniu rozdzwonił się telefon komórkowy.. Aby nie narażać się wóna wysokie koszta roamingu, po dojeździe do pierwszego miasta skorzystałem z hot-spotu w kawiarni i sukcesywnie odrzucałem połączenia realizowane przez operatora komórkowego, oddzwaniając z telefonu VoIP skonfigurowanego w drugiej komórce. I jakie było zdziwienie moich rozmówców na stwierdzenie: "Słuchaj, jestem w Wilnie", co kwitowali zwykle "ale dzwonisz z Warszawy". :)
Cały "koszt" takiej zabawy opiewał na kwotę bodajże 20 PLN które musiałem wydać na lokalną kartę SIM oraz koszt połączeń. Teoretycznie, dziś w krajach Unii Europejskiej nie ma problemu z korzystania z telefonu komórkowego i nie wiąże się to z wieloma kosztami, jednak podczas wyjazdu do np. Szwajcarii czy krajów byłego ZSRR - koszty połączeń telefonicznych wprawiają w osłupienie. Więc znowu taniej jest kupić lokalną kartę SIM, nawet gdy podróż trwa tylko kilka dni. Oszczędności będą zauważalne.